Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Człowiek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Człowiek. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 16 maja 2016
poniedziałek, 22 września 2014
Blondynka
szczęście, nie pech
z taką kobietą -
to nawet grzech...
jeśli popełnisz,
masz wybaczony
Bóg też anielskie
- lubi kolory.
znalezione w sieci - autor Zdzislaw
środa, 9 października 2013
O czym marzy dziewczyna . . . .
Gdy dorastać zaczyna
Kiedy z pączka się zmieni w kwiat
Kiedy śpi gdy się ocknie
Za czym tęskni najmocniej
Czego chce aby dał jej świat…
wtorek, 17 września 2013
piątek, 13 września 2013
piątek, 16 sierpnia 2013
sobota, 1 czerwca 2013
1 czerwca - Dzień Dziecka
Dziecko - człowiek
Schylony,wznosi w najszczerszym zapale
Budowle z piasku - choć wie doskonale,
Że przypływ morza bliski. Zda się cieszyć
Na piękną chwilę,
Gdy dzieło jego wartkie zgarną fale . . .
Maria Pawlikowska Jasnorzewska
Schylony,wznosi w najszczerszym zapale
Budowle z piasku - choć wie doskonale,
Że przypływ morza bliski. Zda się cieszyć
Na piękną chwilę,
Gdy dzieło jego wartkie zgarną fale . . .
Maria Pawlikowska Jasnorzewska
wtorek, 26 marca 2013
środa, 21 listopada 2012
Głaszcząc psa
Miłości potrzeba pieskom,
miłości jak człowiekowi...
Żywności czystej jak owoc,
słodkiej jak głos słowika.
Pies pod dotknięciem rąk moich
oczy w marzeniu zamyka.
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
I wszystko : wyraz psich oczu, mój strach, mój spleen mnie zapewnia,
ze stamtad, z ksieżyca - dawno - przybyliśmy: pies i człowiek. . .
M.Pawlikowska Jasnorzewska
miłości jak człowiekowi...
Żywności czystej jak owoc,
słodkiej jak głos słowika.
Pies pod dotknięciem rąk moich
oczy w marzeniu zamyka.
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
I wszystko : wyraz psich oczu, mój strach, mój spleen mnie zapewnia,
ze stamtad, z ksieżyca - dawno - przybyliśmy: pies i człowiek. . .
M.Pawlikowska Jasnorzewska
wtorek, 16 października 2012
Słowo uprzykrzone
Nikt w nie, jak w próżny tytuł, nie uwierzy,
Nasze "Ja" czeka nas w rodzinnym domu
Na pustym miejscu swiątecznej wieczerzy.
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
Minęło trochę czasu, postanowiłam jednak dopisać o co mi biega , otóż są osoby, określane jako ekstrawertycy, dla których najważniejsze jest własne "ja", zamęczają bliżnich opowieściami o swojej wspaniałej osobie i niesamowitych przeżyciach, słowa wiersza dedykuję właśnie tym osobom.
Na zdjęciu jest człowiek na tle pięknej przyrody, jest ważny, ale czy najważniejszy ???
Subskrybuj:
Posty (Atom)
