Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Irys. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Irys. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 30 maja 2023
wtorek, 5 czerwca 2018
Irysy
. . . " A potem rozkwitły irysy - wznosiły się piękne i chłodne na swoich wysokich łodygach, jak dmuchane szkło, jak woda w pastelowych kolorach, zastygła nagle w rozprysku jasnobłękitnym, bladofiołkowym; albo te ciemniejsze, aksamitne i fioletowe, kocie uszy czarne w słońcu, indygo w cieniu, i krwawiące serca, tak kobiece w kształcie. "
Margaret Atwood - Opowieść podręcznej
poniedziałek, 12 czerwca 2017
poniedziałek, 30 maja 2016
Irysy
Nie są co prawda storczykami,
Jak cyprysami nie są tuje,
Ale przypatrzcie sie kiedyś sami
Czy tak dużo do storczyków im brakuje?
Rzadko kiedy występują solo,
Najcześciej poteżną masą.
Postawę mają wysmukłą,
Godną
Po prostu potrafią trzymać fason.
A gdy im zajrzysz do wnętrza w płatki
(Choć nie wiem czy lubią takie badanie)
To zestaw kolorów zobaczysz rzadki
I ich wzajemne przenikanie,
Biel błękitnieje,
Błękit się bieli,
Zupelnie jak na akwareli
Ludwik Jerzy Kern
Jak cyprysami nie są tuje,
Ale przypatrzcie sie kiedyś sami
Czy tak dużo do storczyków im brakuje?
Rzadko kiedy występują solo,
Najcześciej poteżną masą.
Postawę mają wysmukłą,
Godną
Po prostu potrafią trzymać fason.
A gdy im zajrzysz do wnętrza w płatki
(Choć nie wiem czy lubią takie badanie)
To zestaw kolorów zobaczysz rzadki
I ich wzajemne przenikanie,
Biel błękitnieje,
Błękit się bieli,
Zupelnie jak na akwareli
Ludwik Jerzy Kern
środa, 3 czerwca 2015
wtorek, 2 czerwca 2015
niedziela, 24 maja 2015
czwartek, 29 maja 2014
Irys trawolistny - Iris graminea
Naturalnie występuje od Hiszpanii po Rosję oraz na całym Kaukazie, w Polsce w stanie naturalnym obecnie już niespotykany.
Wielkiej urody nieduże kwiaty ukryte pośród trawiastych, wąskich liści od których wziął nazwę.
Iris graminea jest mało wymagającą rośliną, która nie rozprzestrzenia się i rzadko wymaga dzielenia.
niedziela, 18 maja 2014
czwartek, 15 maja 2014
piątek, 14 czerwca 2013
Irysy
O, szczęście! widzieć irys.
Kolor indygo jak kiedyś suknia Eli
i delikatny zapach, jak zapach jej skóry.
O, jaki bełkot żeby opisać irys,
który kwitł, kiedy nie było żadnej Eli
i żadnych naszych królestw
i żadnych krajów.
Czesław Milosz
Kolor indygo jak kiedyś suknia Eli
i delikatny zapach, jak zapach jej skóry.
O, jaki bełkot żeby opisać irys,
który kwitł, kiedy nie było żadnej Eli
i żadnych naszych królestw
i żadnych krajów.
Czesław Milosz
Subskrybuj:
Posty (Atom)