Bardzo lubię piwonie o pojedyńczych płatkach i tylko takie mam w ogrodzie, jedną z nich jest "Ursyn Niemcewicz". Jest to polska, bardzo ładna odmiana, Niestety aparat fotograficzny nie oddaje wiernie jej koloru, w rzeczywistości nie jest tak różowa,według mnie ma kolor karminowy.
wtorek, 12 czerwca 2012
sobota, 9 czerwca 2012
Gillenia trójlistna - Gillenia trifoliata
Gillenia nie jest rośliną bardzo znaną, nie występuje często w ogrodach, a szkoda. Jest to roślina bardzo urokliwa, odporna, nie atakują jej szkodniki , nie choruje, nadaje się do naszych warunków klimatycznych, jednym słowem - ideał. Pasuje świetnie do ogrodów naturalistycznych, lepiej rośnie w cienistych miejscach na glebie obojętnej. Tę idealną roślinę mam już od dość dawna, była przesadzana , dzielona, jednak zniosła to wszystko dzielnie i dalej czaruje swoim urokiem. Pochodzi z liściastych lasów Ameryki Północnej , jej korzenie były używane przez Indian jako środek leczniczy .
Wyrasta w regularny, gęsty "krzaczek" do 1 m wysokości , na szczytach czerwono-brązowych łodyg pojawia się chmura idealnie białych, małych, gwiazdkowatych kwiatuszków, kwitnienie trwa przez czerwiec i lipiec.
Jesienią liście gillenii przebarwiają się na czerwono. Na zimę zanika całkowicie, wiosną wschodzi dość póżno, ale błyskawicznie przyrasta.
Wyrasta w regularny, gęsty "krzaczek" do 1 m wysokości , na szczytach czerwono-brązowych łodyg pojawia się chmura idealnie białych, małych, gwiazdkowatych kwiatuszków, kwitnienie trwa przez czerwiec i lipiec.
Jesienią liście gillenii przebarwiają się na czerwono. Na zimę zanika całkowicie, wiosną wschodzi dość póżno, ale błyskawicznie przyrasta.
czwartek, 7 czerwca 2012
Jeszcze jeden kwitnący irys.......
Syberyjski, ostatni z kwitnących, pozostałe, nowe nabytki jeszcze nie kwitną. Myślę, że jest to Dreaming Green, bo taki kiedyś kupowałam, przesadzałam irysy i nie zapamiętałam, gdzie który rośnie, a nie jestem na tyle zdyscyplinowana , żeby oznakować rośliny.
Jest to irys wyjątkowej urody, wysoki, piękne duże kwiaty, białe z delikatną zielono-żółtą plamką.
Jest to irys wyjątkowej urody, wysoki, piękne duże kwiaty, białe z delikatną zielono-żółtą plamką.
wtorek, 5 czerwca 2012
Sybiraczki
Następne irysy syberyjskie sfotografowane w deszczu, bo pada już trzeci dzień. Kłopot w tym, że nie znam ich "imion".
poniedziałek, 4 czerwca 2012
Kokorycz bladożółta - Corydalis ochroleuca
Bylina pochodząca z Bałkanów, gdzie rośnie w cienistych lasach. W moim ogrodzie zadomowiła się bardzo szybko, kwitnie już od początku maja. Wyrosła w zgrabną kępkę. Wygląda bardzo zwiewnie i delikatnie z jasno zielonymi, pierzastymi liśćmi i biało-żółtymi kwiatkami. Pośród kwiatów widoczne są już strączki, więc będą nasiona.
sobota, 2 czerwca 2012
Piwonie i irysy
Lubię tę czerwień .....
Zaczyna kwitnąć Bowle of Beauty , bardzo podoba mi się w tej fazie.......
....i w tej też
Następny irys, to White Swirl, jeszcze kilka irysów jest w pąkach........
Holandia - rzut oka
Przy okazji Floriady udało mi sie zobaczyć odrobinę Holandii , na początek Delft, miasto nad rzeką Schie, na południe od Hagi, słynące z produkcji ceramiki imitującej chińską porcelanę. Fajanse z Delft, malowane podszkliwnie kobaltem znane są na całym świecie, do dziś działa wytwórnia, gdzie część produkcji wytwarzana jest ręcznie, można ją zwiedzać.. W samym miasteczku są również sklepy, gdzie można takie fajanse kupić.
Największą atrakcją turystyczną Hagi jest Madurodam - jest to muzeum na wolnym powietrzu przedstawiające charakterystyczne obiekty Holandii w skali 1:25, nazwa Madurodam pochodzi od nazwiska studenta, George'a Maduro, który zginął w obozie koncentracyjnym Dachau.
Fundatorami przedsięwzięcia byli pani Boon-van der Starp oraz rodzice studenta - państwo Maduro.
Madurodam został otwarty w czerwcu 1952 roku .Poświęcony jest pamięci ofiar II wojny swiatowej.
Częścią Hagi jest najelegantszy kurort Holandii - Scheveningen, niestety było dość zimno i można było tylko spacerowac po pięknej, szerokiej i czystej plaży, ewentualnie zamoczyć nogi w morzu......
Odwiedziliśmy również drugą co do wielkości giełdę kwiatową w Holandii, znajdującą się w miejscowości Naaldwijk, z której 80 % stanowi eksport kwiatów do wielu państw na świecie, precyzja działania takiej giełdy jest godna podziwu, oferowane są miliony kwiatów ciętych i doniczkowych .
Wreszcie Amsterdam, miasto kanałów, mostów i wszechobecnych rowerów. Ścieżek rowerowych możemy pozazdrościć, dzięki temu jest mniejszy ruch samochodowy, jest czysto, nie ma hałasu i spalin.
Turystom proponuje się rejsy statkami wycieczkowymi po kanałach, skąd można zobaczyć miasto w wielkim skrócie.
Domy na wodzie, jest ich wiele..........
Obowiązkowa wizyta w Muzeum Narodowym, gdzie można obejrzeć dzieła Rembrandta, w tym słynny obraz "Straż nocna"
Szlifiernia i muzeum diamentów
Plac Dam i Pałac królewski
Można było też zajrzeć do amsterdamskich ogródków.
Miasto poprzecinane jest kanałami i nazywane bywa z tego powodu "małym Amsterdamem.
Haga - imponujący zamek Binnenhof, w którym znajduje się siedziba parlamentu holenderskiego
Zamek królewski
Największą atrakcją turystyczną Hagi jest Madurodam - jest to muzeum na wolnym powietrzu przedstawiające charakterystyczne obiekty Holandii w skali 1:25, nazwa Madurodam pochodzi od nazwiska studenta, George'a Maduro, który zginął w obozie koncentracyjnym Dachau.
Fundatorami przedsięwzięcia byli pani Boon-van der Starp oraz rodzice studenta - państwo Maduro.
Odwiedziliśmy również drugą co do wielkości giełdę kwiatową w Holandii, znajdującą się w miejscowości Naaldwijk, z której 80 % stanowi eksport kwiatów do wielu państw na świecie, precyzja działania takiej giełdy jest godna podziwu, oferowane są miliony kwiatów ciętych i doniczkowych .
Turystom proponuje się rejsy statkami wycieczkowymi po kanałach, skąd można zobaczyć miasto w wielkim skrócie.
Szlifiernia i muzeum diamentów
Plac Dam i Pałac królewski
Można było też zajrzeć do amsterdamskich ogródków.
Subskrybuj:
Posty (Atom)