niedziela, 2 lutego 2014

Na zimę wciąż czekamy . . .


  


4 komentarze:

  1. Witam
    Te kreciki to chyba wszędzie doją do wiwatu każdemu kto posiada jakiś ogródek, w tym roku i do mnie jakiś pracuś się wprowadził bo kopczyków tyle narobił prawie jak na twoim zdjęciu pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas zima była, ale sobie poszła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale pole minowe - oj oj - czekamy na wiosnę . Ciepłe pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O jaki znajomy widok, u mnie też cały czas kreciki działają.Mam wrażenie, że już po zimie, ale może się mylę. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, zapraszam ponownie do odwiedzenia mojego bloga.