niedziela, 22 lutego 2015

Wisielec . . . , czyli horror na parapecie



4 komentarze:

  1. Faktycznie horror, ale jak to cieniutkie skrzydełko wytrzymało???
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Skrzydełko cieniutkie, ale mocne :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach te muchi, wykonują dziwne ruchy... jakiś pająk się pewnie ucieszy gdy wyruszy na łowy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, zapraszam ponownie do odwiedzenia mojego bloga.