poniedziałek, 3 grudnia 2012

Jesień


. . . I wszystko psuje się, paczy,
cieknie, zgnilizną broczy
lecz nie na zawsze, z rozpaczy -
ale na krótko, z rozkoszy
 M.Pawlikowska-Jasnorzewska
                                            


3 komentarze:

  1. Smutne zaczynaja być te jesienne zdjęcia,ale u mnie już wszystko pokrył śnieg.A odnośnie do wczesniejszego Twojego posta,bo dopiero teraz nadrabiam zaległosci-rudbekie na pewno pojawią się na drugi rok.I to w jeszcze większej rodzince,bo bardzo ładnie się rozrastają.

    OdpowiedzUsuń
  2. zdjęcia + M.P-J: nic dodać, nic ująć
    Hedwig

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, zapraszam ponownie do odwiedzenia mojego bloga.