piątek, 17 maja 2013

Lilak afgański (Syringa protolaciniata)



Młodziutki egzemplarz, zakupiony w zeszłym roku, zakwitł delikatnymi, pachnącymi kwiatuszkami..
Ma dorosnąć do 3m, no nie wiem, czy w takim razie posadziłam go w dobrym miejscu.

6 komentarzy:

  1. O proszę - nie znałam takiego lilaka. Z innych niż pospolity mam Meyera 'Palibin'.
    Twój ma ciekawe pierzaste listki jak kokorycze, super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma pierzaste, jasno zielone listki, jest cały taki delikatny :).

      Usuń
  2. Piękne kwiaty, takie obrazy poprawiają humor:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja w ubiegłym roku kupiłam biały, który w tym roku zakwitł na fioletowo. a na metce jak byk "biały"! ale co tam, grunt, ze pachnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ewo, to się zdarza dość często, ale jak pachnie to jest OK, :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, zapraszam ponownie do odwiedzenia mojego bloga.