niedziela, 3 marca 2013

Gość w ogrodzie . . .

. . . ale o pozowaniu nie było mowy, był szybszy od fotografa . . .


7 komentarzy:

  1. Sympatyczny :) Nie lubię tylko jego głosu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, brzydko skrzeczy :).

      Usuń
  2. ale gość, pięknu i dostojny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Że go wypatrzyłaś, jesteś szybka! piękne zdjęcie i tak, bo widać go w całej okazałości.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czyli aparat zawsze ma być w pogotowiu...

    OdpowiedzUsuń
  5. A jednak został na zdjęciu uchwycony.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, zapraszam ponownie do odwiedzenia mojego bloga.