piątek, 21 września 2012

Kolcosił bezszypułkowy

Eleutherococcus sessiliflorus to bardzo ciekawy krzew, przede wszystkim ciekawie kwitnie.
 
               Pąki kwiatowe tworzą się na początku lipca


     
                       Rozkwitają kwiaty ...




                Kwiaty delikatnie pachną i  przyciągają roje owadów...



                 Na początku września  tworzą się owoce...




               Owoce stopniowo się wybarwiają ...



 
  Dojrzałe owoce pozostają bardzo długo na krzewie, nawet do następnego roku, nie są przysmakiem dla ptaków, wolą one co innego.




5 komentarzy:

  1. Super wygląda w tej ostatniej osłonie szkoda, że nie na czerwono kończy żywot ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Lusiu - super ta mucha przypomniałaś mi nią coś co wczoraj nad ranem zaczynałam sobie przypominać a' propos tego o czym pisałam. Mam podobną muszę ją poszukać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny krzew. Lubię takie "dziwaki". A czasem nie jst trujący, bo owoce wyglądają zachęcająco. Fajnie, że odwiedziłaś mnie, dzieki temu poznałam jeszcze jeden ciekawy blog.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajną historię stworzyłaś, historię z życia jednego sezonu kolcosiła.
    Malowniczo wygląda w fazie bezlistnej i bardzo wyraziste są te czarne owoce.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, zapraszam ponownie do odwiedzenia mojego bloga.