niedziela, 14 października 2012

Jesień nie tylko złota.......


         Poetycko : 
    O jakie rzewne widowisko:
    Czerwone liście za oknami...
                                 Jan Brzechwa

        Naukowo:
"Rokrocznie w liściach roślin odbywa się recykling na wielka skalę. Jego tajemnicę odkrył polsko-szwedzki zespół naukowców. Co prawda proces ten ma miejsce w mikroskopijnych komórkach, ale widać go nawet z kosmosu. Przebarwienie się liści jesienią to jedyny proces fizjologiczny odbywający się w biosferze na tak wielka skalę. Pigmenty roślinne związane są z różnymi białkami. - Połowa zieleni, która widzimy za oknem, pochodzi od proteiny typu LHCII połączonej z chlorofilem. Jesienią drzewa strefy umiarkowanej przeprowadzają gigantyczny recykling aminokwasów wchodzących w skład białek. Zanim zrzucą liście, odprowadzają cenne cząsteczki do tkanek pnia, gałęzi i korzeni. Większość azotu, około 90%, ponownie wykorzystywanego do budowy nowych organów pochodzi z rozkładu białek tworzących chloroplast."
                          www.drzewapolski.pl

           Jakkolwiek patrząc, jest to piękne, widowiskowe i za to kochamy jesień
                                                                                                  













 Parocja perska

















 Winobluszcz
















 Berberys













Klon ginnala


















Stewarcja kameliowa













Azalia













Itea wirginijska















Kalina


3 komentarze:

  1. puk, puk:) ja jesieni nie cierpię, choćby nie wiem jak kolorowa była. ale zawsze jestem pełna podziwu jak przyroda potrafi o siebie zadbać przed zimą, jak poodkładać zapasy. nie to co człowiek, który by wszystko niszczył. uściski:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lusiu piękny jesienny ogród. Podoba mi się pierwsze zdjęcie od dołu, aż się wierzyć nie chce, że można zgromadzić w naszym klimacie tyle kolorowych roślin w jednym miejscu - pod gołym niebem. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniałe kolory. Bardzo lubię czerwony, karminowy kolor jesieni. Taka mogłaby być zawsze, słoneczna i radosna. Szkoda, że na Warmii leje. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, zapraszam ponownie do odwiedzenia mojego bloga.