niedziela, 21 października 2012

Święto grujecznika

To święto trwa dłużej niz jeden dzień, odbywa się wiosną i jesienią, wtedy cały ogród pachnie smakowicie ciasteczkami, niektorzy mówią "ciasteczkowe drzewo". Mnie się ten zapach kojarzy raczej z watą cukrową.
Kiedy poczułam go pierwszy raz, byłam zaskoczona, przecież w sąsiedztwie nikt nie mieszka , kto to piecze jakieś ciasto? dopiero po chwili zaskoczyłam :).
Grujecznik pięknie przebarwia się jesienią, dosłownie świeci żółtym blaskiem, ale musi trochę urosnąć, a że rośnie szybko, nie trzeba długo czekać, żeby przekonać się o jego walorach.
Pytają mnie : czy on naprawdę pachnie ? odpowiadam : naprawdę pachnie :)




3 komentarze:

  1. no proszę, czego to się człowiek może dowiedzieć od mądrzejszych od niego? w życiu bym nie pomyślała, że drzewo może pachnieć ciasteczkami. mówisz, że szybko rośnie? u mnie w ogrodzie od wiosny żadne drzewko ani krzew nie urosły nawet centymetra. a tak mi zależy na zacienieniu.pozdrawiam niedzielnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ewo, jesteś pewna, ze zasługuję na taką opinię ? w każdym razie dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolor tych lisci piekny...
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, zapraszam ponownie do odwiedzenia mojego bloga.