wtorek, 16 października 2012

Słowo uprzykrzone

             Strzeżmy się słowa "Ja". Gdyż, bądzmy szczerzy,
             Nikt w nie, jak w próżny tytuł, nie uwierzy,
             Nasze "Ja" czeka nas w rodzinnym domu
             Na pustym miejscu swiątecznej wieczerzy.
               Maria Pawlikowska-Jasnorzewska



Minęło trochę czasu, postanowiłam jednak dopisać o co mi biega , otóż są osoby, określane jako ekstrawertycy, dla których najważniejsze jest własne "ja", zamęczają bliżnich opowieściami o swojej wspaniałej osobie i niesamowitych przeżyciach, słowa wiersza dedykuję właśnie tym osobom.
Na zdjęciu jest człowiek na tle pięknej przyrody, jest ważny, ale czy najważniejszy ???

4 komentarze:

  1. Słowa Pawlikowskiej są piękne - jak zwykle. Zastanawiam się, co Cię Lusiu natchnęło do umieszczenia tej strofy i takie nostalgiczne zdjęcie? Ciekawe! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grzegorzu, po przemyśleniu dopisałam komentarz w poście .
      pozdrawiam Cię również :)

      Usuń
  2. ależ dlaczego? przecież nie możesz dostosowywać się tylko do słuchających. trzeba mówić "ja", byle tego słowa nie nadużywać. uściski:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bywam też słuchaczem.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, zapraszam ponownie do odwiedzenia mojego bloga.